Twórca Stardew Valley wreszcie ma czas na swoje nowe dzieło. Po wywiadzie sprzed miesiąca Eric „ConcernedApe” Barone opublikował pierwszy od dawna wpis na temat Haunted Chocolatier.
Twórca potwierdził to, o czym mówił wcześniej i czego fani domyślali się od dawna: aktualizacja 1.6, która miała być
„tylko” techniczną łatką skupioną na modach i tworzoną przez inne osoby, szybko skupiła całą uwagę Barone'a. Ten zaczął dodawać
„trochę” zawartości, co – po raz kolejny – zaowocowało gigantycznym uaktualnieniem, do tego dodatkowo rozbudowywanym i poprawianym w mniejszych (niekoniecznie
„małych”) patchach.
Deweloper przyznał, że źle się czuł, widząc
Haunted Chocolatier „zbierające kurz na półce”, ale w kontekście popularności
SV czuł się zobowiązany wobec osób, którym zawdzięcza sukces – czyli graczy, którzy zakupili jego produkcję. Dlatego ma problem z nawet tymczasowym
„odstawieniem” Stardew Valley. Zwłaszcza gdy pojawiały się usterki pokroju niedziałających modów oraz
„opóźnionego” debiutu na konsolach.
Jak na ironię, najnowsze badania wskazują, że
Stardew Valley jest jedną z gier najlepiej redukujących stres (via
Northerner/
Insider Gaming). Nie powinno to dziwić w kontekście gatunku
SV, ale ciekawe, czy nawet swobodne sesje odstresowują Barone'a (skądinąd wiemy, że ConcernedApe również zagrywa się w swoje dzieło).
Jednakże Barone nie chce być na stale uwiązany i pragnie tworzyć więcej gier. Jeszcze przed zamieszaniem wokół SV 1.6 zdążył zrobić sporo w
Haunted Chocolatier, w tym tzw. vertical slice, czyli niejako szkielet gry z najważniejszymi elementami rozgrywki.
Niestety to wciąż tylko początek prac. Teraz twórca będzie musiał zmieniać i szlifować poszczególne „kości” i dodawać kolejne, nim będzie gotowy zaprezentować swoją nową grę światu. Zwłaszcza że, jak przy
SV, Barone znów pracuje samodzielnie i co najwyżej później poprosi o wsparcie w sprawach technicznych, gdy już
Haunted Chocolatier będzie de facto kompletny.
Twórca rozwiał też wątpliwości co do formy wydania gry.
Haunted Chocolatier nie trafi do wczesnego dostępu, preorderów lub Kickstartera. Twórca i tak czuje presję w związku z tym, ile czasu minęło od zapowiedzi
HC, a tego typu rozwiązania mogłyby go zmusić do przedwczesnego wydania projektu. Tymczasem Barone chce wydać
„kompletny” projekt, co zajmie jeszcze sporo czasu.
Na koniec deweloper zawczasu uspokoił fanów: będzie zamieszczać kolejne wpisy, ale nie regularnie. Tak więc długie okresy ciszy z jego strony nie będą oznaczać, że znów odstawił
Haunted Chocolatier „na półkę”. Na razie graczom musi wystarczyć kilka screenów, które deweloper załączył do wpisu. Oczywiście to wciąż robocza wersja gry.
Źródło:
Jakub Błażewicz - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2024-12-05 13:47:00
|
|
|